4 sposoby na to jak przyjmować negatywny feedback?
Feedback często utożsamiamy z krytyką naszej osoby. Jednakże nie zawsze tak jest. Dobry feedback ma być dla nas pouczający i wnoszący zmianę do naszych codziennych poczynań.
Negatywny feedback utożsamiany jest w pierwszej chwili z krytyką i ma na nas negatywny wpływ. Jednakże dziś będę chciała Wam pokazać, że dzięki nawet krytycznym uwagom możemy wzrastać.
Jeżeli macie problem z przyjmowaniem krytyki to chcę was uspokoić, gdyż nie jesteście sami. Jest to zjawisko powszechne, ale pomimo tego nie jesteśmy w stanie się do niego przyzwyczaić, bo nikt nie lubi być krytykowanym. Emocje jakie wtedy nam towarzyszą są na tyle silne, że takie chwile na długo zapadają nam w pamięci. Dokonujemy samobiczowania się po przez rozpamiętywanie. Trzeba zaznaczyć w tym miejscy, że mają one niewątpliwy wpływ na nasze poczucie pewności siebie oraz poczucie własnej wartości.
A dlaczego wywołuje tyle negatywnych emocji? Przede wszystkim dlatego, że czujemy się atakowani. Wszystko bierzemy do siebie, dosłownie odnosimy to do całej naszej osoby a to duży błąd, bo chodzi tylko o konkretne sytuacje.
No właśnie. Konkretne sytuacje i tu jest pierwsza ważna rzecz. Jeżeli ktoś zaczyna Ciebie krytykować ogólnikami mówiąc – bo ty jesteś beznadziejny/beznadziejna, ty nic nie umiesz, nic nie potrafisz itp., to tak naprawdę to nic nie znaczy. Można pokusić się o stwierdzenie, że druga strona ma zły dzień i swoje złe emocje akurat przelewa na ciebie w postaci swojej opinii, która nic nie wnosi.
Dlatego uczulam Was, abyście nauczyli się odróżniać fakty od opinii.
Jeżeli już spotkacie się z kimś kto poczęstuje was negatywną informacją zwrotną są pewne sposoby, które pozwolą stworzyć wam pole do waszego rozwoju. Jakie to sposoby?
1. Klaryfikacja
Spojrzymy na całą sytuację z punktu widzenia edukacji czyli zapytajmy siebie co dobrego możemy wyciągnąć z tej krytyki?
Jeżeli uważasz, że informacja jest zbyt ogólna, nie mówi o faktach to dopytaj. Poproś o szczegóły (np. kiedy wykazałem/wykazałam się brakiem kompetencji), aby nie pozostawiać miejsca niedomówieniom i domysłom.
2. Ucieczka…?
Chciejmy dokładnie zrozumieć o co chodzi. Czasami, gdy zaczynamy dopytywać okazuje się, że dostrzegamy coś co moglibyśmy zmienić w nas samych (np.: sposób w jaki reagujemy) czy w naszym podejściu do danej sprawy. Dlatego bardzo ważne jest, aby nie reagować na krytykę ucieczką. Nie uciekajmy przed krytyką a wręcz przeciwnie bądźmy ciekawi.
3. Obrona…?
Częstą reakcją poza ucieczką jest obrona. Zaczynamy się tłumaczyć: wiesz, ale miałem ciężki dzień itp. Takie działanie z naszej strony tak naprawdę nic nie wnosi. Wysłuchaj uważnie a może dostrzeżesz coś nad czym warto się zastanowić, bo sam ze swojej perspektywy nie widziałeś tego w ten sposób.
Na przykład często język inżynierów jest mniej zrozumiały dla osób, którzy nie zajmują się rzeczami technicznymi. Jeżeli jesteś taką osobą to wiesz, że w kręgu swoich współpracowników świetnie się rozumiecie. Jednakże co w momencie, gdy macie np.: spotkanie z inwestorem, który nie musi być inżynierem tak jak wy? Zaczynacie spotkanie i po twarzy waszego rozmówcy widzicie, że nie jesteście do końca dobrze zrozumiani. W takiej sytuacji możecie otrzymać feedback, abyście używali mniej słów z branży i opisywali wszystko bardziej obrazowo. Wy tego możecie nie dostrzegać, ale okazuje się, że jak się dostosujecie do tych wskazówek to komunikacja z inwestorem przebiega płynniej.
4. Czas
Dajcie sobie czas. Kiedy? W sytuacji, gdy to co słyszycie, rzeczywiście jest oparte na konkretnych przykładach, ale jest to dla Was zbyt trudne do przyjęcia. To uczciwie zapytajcie czy możecie przerwać i wrócić do tej rozmowy w późniejszym czasie np.: za godzinę lub jutro. Postarajcie się wtedy uspokoić, niech te trudne emocje opadną.
Pamiętajmy, że emocje są złym doradcą i często możemy powiedzieć coś czego będziemy żałować.
Postarajcie się pamiętać o tych 4 sposobach i zastosujcie je przy każdej sytuacji, w której poczujecie się atakowani. Praktyka czyni mistrza.
Podsumowując
Zanim skończę ten wpis mam do Was prośbę jeżeli ktoś da wam informacje zwrotną podziękujcie mu za nią. Bez względu na to czy była pozytywna czy negatywna (o ile była oparta o fakty), ponieważ niejednokrotnie dla osoby wypowiadającej ją jest to też trudna i często stresująca sytuacja. Zastanówcie się przez chwilę jak byście się czuli gdybyście musieli powiedzieć komuś, że źle postąpił lub nie wywiązał się z obowiązków. Wczujcie się w tę sytuację. Czujecie lekki stres? Istotne, abyście mieli świadomość tego, że podziękowanie nie jest jednoznacznym przyznaniem racji drugiej stronie. Z krytyką możecie się zgodzić lub nie. Decyzją co z nią zrobicie należy do was.
Powodzenia… ツ
