Ludzie na ulicy

Toksyczni ludzie, toksyczne opinie

Znacie przysłowie: Kto z kim przystaje, takim się staje?

Nie jest ono przypadkowe. To, z jakimi ludźmi spędzamy czas, ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, sposób myślenia oraz to, jak traktujemy innych.

Psychologia od dawna pokazuje, że emocje i postawy udzielają się nam nawzajem. Jeżeli ktoś w naszym otoczeniu ciągle narzeka, z czasem sami zaczynamy patrzeć na świat bardziej pesymistycznie. Jeżeli ktoś komunikuje się agresywnie, używa przekleństw i reaguje impulsywnie a my to obserwujemy istnieje duże prawdopodobieństwo, że po pewnym czasie przejmiemy część tego stylu zachowania. Wynika to z tego, że ludzie są istotami społecznymi. Uczymy się przez obserwację, naśladownictwo i dopasowanie do grupy.

Ale warto spojrzeć na to również z drugiej strony. Czasami dobrze jest zadać sobie pytanie:

Czy to możliwe, że inni przejmują także moje zachowania i mój nastrój?

Może zdarza się, że to my często narzekamy, krytykujemy lub koncentrujemy się głównie na problemach. Może mamy skłonność do obwiniania innych za wszystko, co dzieje się w naszym życiu. Krótko mówiąc czasem to my możemy być dla kogoś toksycznym elementem relacji.

I tu pojawia się ważna wiadomość: świadomość jest pierwszym krokiem do zmiany.

Jeżeli potrafimy zauważyć własne schematy myślenia i reagowania, zyskujemy możliwość ich modyfikacji. Możemy zacząć pracować nad swoim nastawieniem, sposobem interpretowania wydarzeń i sposobem komunikowania się z ludźmi.

Z drugiej strony bywa tak, że po spotkaniu z niektórymi osobami czujemy się wyczerpani, przygnębieni lub pełni wątpliwości wobec siebie i świata. Jeżeli regularnie doświadczamy takich reakcji, warto zastanowić się, czy dana relacja nam służy. Nie zawsze trzeba ją natychmiast kończyć, ale często konieczne jest:

  • postawienie granic
  • ograniczenie kontaktu
  • zmiana sposobu reagowania na czyjeś zachowania

Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy, jak silnie wpływają na otoczenie. Ich pesymizm, krytycyzm lub agresja są często wynikiem własnych trudności i frustracji. Nie oznacza to jednak, że musimy przyjmować na siebie cały ciężar cudzych emocji.

Dlatego warto świadomie wybierać środowisko, w którym przebywamy. Otaczanie się ludźmi, którzy wspierają, inspirują i zachęcają do rozwoju. To wszystko ma ogromne znaczenie dla naszego dobrostanu psychicznego. Trzeba być świadomym, że czasami jedna decyzja o tym, z kim spędzamy czas potrafi zmienić bardzo wiele w naszym życiu.


Literatura:

Ewa Woydyłło – Buty szczęścia

Ewa Woydyłło – Sekrety kobiet

Wojciech Eichelberger – Kobieta bez winy i wstydu

Mateusz Grzesiak – Psychologia relacji
Bogdan Wojciszke – Psychologia społeczna

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *