palec wskazujący napis change

Jak dokonać zmiany w życiu?

Zmiany w życiu to oprócz śmierci i podatków rzeczy, których możemy być pewni. Nie ma nic stałego nawet jeżeli wydaje nam się, że nic się nie zmienia, to choć to że jesteśmy o kolejny dzień starsi jest już zmianą.

Zdarzają się takie chwile w życiu i to naprawdę często, że mamy ochotę wszystko zmienić. Trzeba być świadomym, że zmiana jest procesem a nie jednorazowym wyzwaniem. Droga przechodzenia zmiany jest często wyboista i dość często ma mnóstwo zakrętów, które powodują że zaczynamy odpuszczać i mamy przestoje w działaniach. Dobrze być tego świadomym, aby nie poddać się przy pierwszym podejściu pod górę. Jak tego dokonać i jakie kroki poczynić, aby tego dokonać o tym przeczytasz poniżej.

Po pierwsze samoświadomość

Żeby dokonać zmiany, trzeba wiedzieć w jakim miejscu się znajdujemy, co sobą reprezentujemy i jak siebie postrzegamy. Niezwykle ważna przy tym kroku jest całkowita szczerość z samym sobą, bez udawania. Człowiek to taka sprytna jednostka, że często sam siebie chce oszukać nie dopuszczając do swoich myśli rzeczywistości takiej jaka ona jest realnie. Sam przed sobą próbuje pokolorować swoje życie i podejście do wielu spraw a w rozmowach z innymi czyni to jeszcze bardziej chcąc pokazać się w lepszym świetle. Dlatego tak ważne jest, aby być uczciwym wobec siebie samego. Jak tego dokonać? Zadając sobie poniższe pytania.

Niezbędne pytania

  1. Czy jestem zadowolony/na z życia jakie prowadzę?
  2. Dlaczego i czy odpowiada mi moja codzienność, rutyna?
  3. Czy jestem z siebie zadowolony/zadowolona?
  4. Z których działań jestem zadowolony/na?
  5. Czy robię codziennie coś co negatywnie wpływa na mnie, na mój nastrój, nastawienie oraz chęć działania?

Odpowiedzi koniecznie zapisz sobie na kartce. Najlepiej w jakimś jednym notesie, gdzie będziesz mógł/mogła zapisać datę, aby wrócić do tych zapisków po jakimś czasie. Proponuję Ci założenie tak zwanego zeszytu zmian. Co to jest i do czego służy przeczytasz w artykule Zeszyt zmian – musisz go mieć.

Zmień sposób myślenia

Przez lata wypracowaliśmy sobie wzorce myślowe, które powielamy rok w rok, z dnia na dzień. Pracowaliśmy nad nimi przez całe życie, dlatego transformacja schematów myślenia będzie wymagała od nas dużo samozaparcia oraz przede wszystkim powtarzalności.

Gdy zaczynamy pracować nad zmianą myślenia pierwsze co się pojawia to opór. Nasz mózg chce nas obronić przed czymś co jest nowe i nie znane. Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, iż przejście przez proces zmiany wymaga od naszego organizmu dużo więcej energii aniżeli podążanie utartymi ścieżkami. Nasz mózg nie chce, abyśmy tracili za dużo energii stąd pojawia się niechęć i prokrastynacja. Jak temu sprostać?

Potrzebny czas

Uświadom sobie, że potrzebujesz czasu i to sporo, aby konkretna zamiana w twoim życiu zagościła na dłużej. Świadomość, że potrzebujemy czasu powinna dać nam więcej spokoju w działaniu. Tak jak dziecko uczy się najpierw pełzać, potem raczkować i na końcu chodzić a przynamniej zazwyczaj w tej kolejności 😉 tak i nasz mózg krok po kroku będzie przystosowywał się każdego dnia do nowej rzeczywistości. W pewnym momencie zmiana stanie się dla nas czymś oczywistym. I tego pięknego dnia nie będziemy się już zastanawiać nad tym, aby o niej pamiętać 🙂

Przykład wprowadzania zmiany

Dajmy na to, że Janek chce wzbogacić swoją dietę w warzywa i owoce. Z reguły jak przychodzi weekend to pamięta, aby kupić zdrową żywność i robi więcej sałatek itd. Jednak w tygodniu brak czasu i ciągły pośpiech uniemożliwiał pamiętanie o świeżych warzywach i owocach.

Pierwszym krokiem Janka jest uświadomienie sobie jak wygląda jego dieta. Ile faktycznie jest w niej wartościowych produktów. Następnie uświadomienie sobie co dzięki temu może zyskać, jaki pozytywny skutek przyniesie mu codzienna porcja warzyw i owoców. Kolejnym krokiem jest rozpisanie sobie dokładnie, w którym momencie dnia nasz bohater znajdzie czas na pójście do sklepu po świeże produkty i kiedy będzie je spożywał.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Janek sobie stworzył takie mikro rytuały.

Jeżeli przeraża cię taka myśl? To pomyśl, że większość osób jak ogląda mecz spożywa piwo, paluszki i chipsy itd., i to jest taki mikro rytuał, z którego nawet sobie nie zdają sprawy.

Ostatnim krokiem jest trzymanie się planu i systematyczne powtarzanie ustalonych punktów dnia. Tak, masz rację łatwo nie będzie. Bez Ciebie i Twoich wyrzeczeń nic się samo nie zadzieje.

Zmiana i jej fazy

W pierwszej fazie poddajemy wątpliwość czy na pewno potrzebujemy tej zmiany. Próbujemy przekonać samych siebie, że jej nie potrzebujemy. Czujemy silną niechęć wprowadzenia jej, ponieważ jest nam dobrze tak jak jest.

Pierwsza faza odbywa się na poziomie neurobiologicznym więc proces ten wymaga tzw. przeprogramowania połączeń neuronalnych czyli stopniowego osłabiania starych torów neuronalnych (związanych z utrwalonymi nawykami i przekonaniami) oraz wzmacniania nowych.

W następnej fazie dostrzegamy potrzebę zmian i zaczynamy dopuszczać do siebie myśl, że jest ona możliwa. Zaczynamy szukać rozwiązań, które będą nas satysfakcjonowały. Eksperymentujemy, dotykamy wielu rozwiązań. Nie możemy dopuści by ta faza przeciągała się w nieskończoność. Należy dokonać wyboru decydując się na jedną z opcji i zaangażować się całą swoją osobą w dane rozwiązanie. Gdy podejmujemy wyzwanie rozpoczyna się faza zmian emocjonalnych.

To właśnie w tej fazie najczęściej odpuszczamy i rezygnujemy z wprowadzania zmiany. Są to zmiany zachodzące na poziomie emocjonalnym. Ta faza jest najtrudniejsza do wytrwania dlatego musimy zdawać sobie sprawę dlaczego wprowadzamy daną zmianę i co dzięki niej chcemy osiągnąć. Jednak, żeby nie było za łatwo to w tym miejscu pojawia się haczyk. Jeżeli to nie jest tak naprawdę nasza zmiana, tylko robimy to pod wpływem innych „bo powinnam”, „bo inni”, „bo wszyscy” itd. to taka ewolucja w naszym życiu nie ma szans na zakończenie się sukcesem. To musi być Twój plan i Twoja droga w całości.

Trzymam kciuki za Was wszystkich i każdego z osobna, aby wytrwał fazę zmian emocjonalnych. Gdy tego dokonacie zaczniecie odczuwać pierwsze oznaki tego, że wasz mózg już zaczyna się przyzwyczajać i nie walczy z nami, podpowiadając „odpuść sobie”.

Pisałam na początku, że zmiana jest procesem co to oznacza? Według badań naukowych pierwsza faza zmiany nawyku uśredniając wynosi 30 dni. Druga faza to kolejne 30 dni. Ostatnie 30 dni to właśnie czas, w którym nasz mózg i ciało przyzwyczaja się do zmiany. Po jego upływie możemy przestać zauważać, że nasza metamorfoza została dokonana. Ona się po prostu stanie się faktem dokonanym. Najlepsze w tym wszystkim jest poczucie osobistej satysfakcji.

Zmiany w życiu mogą również zajść wyniku zmiany intonacji głosu podczas rozmów, spotkań. Jeżeli chcesz przeczytać o tym więcej to zaprasza do lektury artykułu Jak zmiana barwy głosu może wpłynąć na twoje życie?

Podsumowując

Zmiany w życiu są potrzebne. Jednakże dobrze, aby były one wprowadzane przez nas świadomie a nie, aby były wywoływane przez osoby trzecie. Odważmy się podejmować działania w kierunku, którego chcemy. Wprowadzając najmniejszą zmianę staje się ona podwaliną do kolejnych często już bardziej ambitniejszych zmian. Gdy raz przejdziemy kompletny proces zmiany od A do Z to samoświadomość, że raz daliśmy radę przemawia do nas tym, że możemy dać radę również kolejnym razem.

Trzymam za Was kciuki i życzę powodzenia… ツ

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *