kolorowe kropki wokół napisu did you smile today?

Dlaczego nie chcemy się uśmiechać?

Pytanie postawione w tytule jest pytaniem retorycznym, aby każdy przez chwilę zastanowił się nad nim i odpowiedział sobie: dlaczego nie chcę się uśmiechać?

Ilekroć idę z kimś nowo poznanym i mijam np.: pana ochroniarza, pana utrzymującego czystość, ekspedientkę czy konduktora w pociągu to dziwi się, że za każdym razem mówię do każdej z tych osób „dzień dobry” wraz ze szczerym i życzliwym uśmiechem. Prawie zawsze każdy kto mnie nie zna pyta się dlaczego tak postępuje? Odpowiedź zawsze jest ta sama, bo mnie to nic nie kosztuje a może spowodować poprawienie nastroju drugiej osobie. Pytanie dlaczego Ty tak nie robisz?

Co daje nam uśmiech?

Uśmiech jest czymś co i nam samym poprawia nastrój. Gdy jesteśmy czymś strapieni i ktoś nas rozśmieszy albo obejrzymy/przeczytamy coś zabawnego – procesy chemiczne, które zaczną zachodzić w naszym organizmie wpłyną na nasze samopoczucie. Ponadto pomaga on rozładować stres i pobudza układ odpornościowy. Ludzie uśmiechnięci zazwyczaj mniej chorują oraz mają lepsze relacje z innymi, są bardziej kreatywne. Niektórzy przypisują uśmiechowi nawet magiczną moc przyciągania szczęścia, a któż z nas nie chciałby być szczęśliwy? Móc uśmiechać się to wspaniały dar jaki otrzymaliśmy.

Jeżeli tak wielką moc ma uśmiech to czemu nie mielibyśmy się nim dzielić? Nie tylko 7 października kiedy to przypada światowy dzień Uśmiechu ale każdego dnia.

W pracy, na spotkaniach, na co dzień czy potrafimy się uśmiechać?

Z reguły każdy lubi się śmiać. Lubimy opowiadać dowcipy, zabawne historie ale także lubimy za pomocą śmiechu szydzić z drugiej osoby, przekazując dużo złośliwości. Niektórzy przez śmiech prowokują oraz wzmagając złość w drugiej osobie, ale nie o tym w tym artykule.

Mówi się, że uśmiech jest swego rodzajem językiem, ponieważ gdziekolwiek byśmy nie byli każdy obcokrajowiec go zrozumie. Ile znajomości rozpoczęło się po wysłaniu jedynie spojrzenia wraz uśmiechem. Uśmiech przełamuje bariery i mówiąc kolokwialnie w wielu sytuacjach „robi robotę”. Sprawia, że stajemy się bardziej otwarci i życzliwi. Daje nam energię do działania, pokonywania trudności i radzenia sobie z tzw. trudnymi ludźmi np.: szefem 😉

Warto poświęcić trochę czasu i przyjrzeć się sobie w lustrze w jaki sposób się uśmiechamy. Zadajmy sobie pytanie czy potrafimy uśmiechać się do innych? Wbrew pozorom nie każdy to potrafi a za razem nie każdy kto się uśmiecha ma samą radość w sercu, ale to już temat na odrębny artykuł.

Na koniec zostawię Was z taką refleksją… zastanówcie się ile razy dziennie uśmiechacie się do osób z którymi mieszkacie? Czy zauważacie zmianę nastroju lub nawet w zachowaniu, gdy to czynicie? Może do uśmiechu warto dodać drobne gesty życzliwości, aby nadać naszej codzienność trochę magii.

Powodzenia…

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *