klawiatura-znak-zapytania
/

Pytania, które powinieneś zadać sobie w piątek

Pytania są bardzo istotne w rozwoju. Bez nich nic by się nie zmieniało. Dziecko codziennie zadaje kilkadziesiąt pytań. Niestety wiara w to, że uzyskamy odpowiedź spada drastycznie z wiekiem, dlatego gdy dorastamy boimy się zadawać pytania.

Każdy poniedziałek można nazwać początkiem. Jest to pierwszy dzień tygodnia. Możemy śmiało kontynuować to co zaczęliśmy w zeszłym tygodniu lub rozpocząć nowe zadania. Często myślimy, że mamy dużo czasu, bo to cały tydzień aż pięć dni.

We wtorek od rana mamy głowę pełną pomysłów, rozwiązań oraz ewentualnych problemów jakie możemy napotkać.

W środę dzwonimy do osób trzecich, tych które są wstanie wesprzeć nas w realizacji projektu.

W czwartek odczuwamy już przeciążenie, ale staramy się odsunąć tę myśl jak najdalej.

I w końcu nadchodzi piątek. Chcemy szybko podomykać sprawy, które można. Ponadrabiać co się da i mieć wolne. Pytanie tylko czy dzień zakończymy z satysfakcją?

Nie trać energii

Gdy mamy coś zaległego do zrobienie, zazwyczaj ciągle o tym myślimy. Nawet gdy wydaje nam się, że nie skupiamy się na tym, to nasza podświadomość o tym wie i pamięta. W związku z tym tracimy energię. To tak jak otwarta zakładka w google, którą otworzyliśmy, aby później przeczytać. Niby co tam jedna zakładka więcej ale sam fakt, że ona tam jest to zajmuje jakąś część pamięci operacyjnej.

Jeżeli coś nie jest istotne, nie skupiajmy się na tym. Nie tracimy na to energii.

Każda rzecz/sprawa o jakiej myślimy powoduje rozładowywanie naszych baterii, dlatego im więcej załatwionych spraw tym lepiej dla nas i naszego zdrowia psychicznego.

Pytania

Ważne jest, aby niektóre pytania zadawać sobie co tydzień a nie tylko raz na jakiś czas. Oczywiście nie chodzi o samo zadanie pytanie, ale o wnioski jakie możemy wyciągnąć zadając je sobie. Dzięki nim możliwy jest nasz rozwój oraz zwiększa się szansa na satysfakcję osobistą.

Oto lista pytań na koniec tygodnia:

  1. Co dobrego wydarzyło się w tym tygodniu?
  2. Co udało mi się zakończyć w tym tygodniu?
  3. Czego nie udało mi się zrealizować?
  4. Czego nie udało mi się nawet zacząć a co planowałem?
  5. Dlaczego nie udało mi się zrealizować tego co zaplanowałem?
  6. Dlaczego nie udało mi się zacząć?
  7. Czy jest ktoś do kogo mogę zadzwonić, aby poprosić o pomoc?
  8. Czy było coś czego się nauczyłem?
  9. Na czym traciłem najwięcej czasu?

Jedno z moich ulubionych, które zmusza nas do wyciągania wniosków z rzeczy, które nam nie wyszły to:

  1. Co mogłem zrobić inaczej, jakbym to zrobił, gdy mam już tą wiedzę, że coś nie wyszło?
  2. Czy w ciągu tych 5 dni były chwile spędzone /poświęcone najbliższym?
  3. Co zrobiłem, czego nie planowałem i jestem z tego zadowolony?
  4. Czym powinienem się w pierwszej kolejności zająć w nowym tygodniu (max 3 rzeczy)?
  5. Czy działania jakie podjąłem w tym tygodniu przybliżają mnie do mojego celu?

I ponownie zadaj sobie pytanie:

  • Co dobrego wydarzyło się w tym tygodniu?

Podsumowując

Oczywiście jeżeli pracujesz w innym systemie czasu pracy powinieneś na ten artykuł spojrzeć ze swojej perspektywy. W takim przypadku dni tygodnia należy potraktować jako metaforę pierwszego dnia pracy a piątek jako ostatniego. Ważne, aby zdać sobie sprawę z tego, że każdy nowy tydzień daje nam szansę na zrealizowanie zadań i od nas samych zależy czy wyciągniemy wnioski z mijającego tygodnia. Dzięki temu mamy arsenał do tego, aby szybciej i skuteczniej działać.

Pytania podałam. Podziel się swoją opinią w komentarzu na ich temat. Czy w twojej opinii są one pomocne czy zbędne?

Powodzenia…

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *