Różnorodność psychiczna w naszym życiu czy jest istotna?
Każdy z nas jest inny. Choć czasami wydaje nam się, że jesteśmy podobni do kogoś to jakby głębiej zbadać temat okazuje się że troszkę inaczej patrzymy na świat, inaczej reagujemy. Nazywamy to różnorodnością psychiczną (ang. psychological diversity). Z definicji jest to zjawisko polegające na tym, że każdy człowiek ma własny unikalny sposób myślenia, przeżywania emocji, reagowania i interpretowania świata. Właśnie te różnice widzimy w:
- temperamentach,
- osobowościach,
- wartościach,
- sposobach regulacji emocji,
- motywacjach,
- sposobach radzenia sobie z trudnościami,
- potrzebach psychicznych i strategiach ich zaspokajania.
Dlaczego różnorodność psychiczna jest potrzebna w życiu?
Różnorodność psychiczna jest tym, co sprawia, że ludzie nie są „kopiami siebie”, nawet jeśli wychowali się w podobnych warunkach. Podobnie jak w przyrodzie różnorodność biologiczna zapewnia przetrwanie gatunku, tak różnorodność psychiczna zapewnia odporność i rozwój społeczny.
Rozwój osobisty – tylko zderzenie różnic uruchamia wzrost
Gdy spotykamy osoby, które myślą inaczej, nasz umysł musi się rozciągnąć, aby poszukać nowych perspektyw, wyjść poza automatyzm.
Przykład:
Osoba bardzo logiczna i zadaniowa zaczyna pracować z kimś emocjonalnym i empatycznym. Na początku czuje frustrację „czemu on/ona nie mówi konkretów?”, ale z czasem uczy się rozumieć emocje i dostrzegać sens relacji ponad efektywność. Zyskuje nowy wymiar wrażliwości i elastyczności poznawczej.
Odporność psychiczna – różnorodność to stabilność
Ludzie o różnych sposobach reagowania na stres, motywowania się i myślenia wzajemnie się równoważą.
Przykład:
W zespole, w którym są zarówno entuzjaści zmian, jak i osoby zachowawcze, łatwiej utrzymać równowagę, jedni wnoszą energię i innowacje, drudzy rozwagę i stabilność. Gdyby wszyscy byli tacy sami, firma albo nigdy by nie ruszyła z miejsca, albo spaliłaby się w nadmiarze chaosu.
Empatia i zrozumienie – różnorodność uczy pokory
Spotkanie się z kimś innym psychicznie np. bardziej lękliwym, wrażliwym lub przeciwnie z bardzo odpornym i zamkniętym emocjonalni osobami uczy nas widzieć świat oczami drugiego człowieka. To źródło empatii, ale też dojrzałości emocjonalnej. Uczymy się, że nie ma jednego „słusznego” sposobu przeżywania rzeczywistości.
Przykład:
Partner, który jest introwertykiem, nie potrzebuje tylu rozmów i spotkań co ekstrawertyczna partnerka. Gdy oboje zrozumieją swoje różnice, przestają się wzajemnie oceniać „on jest chłodny”, „ona jest męcząca” i zaczynają się wspierać w zgodzie z naturą każdego z nich.
Kreatywność i innowacja – zderzenie różnych umysłów tworzy nowe jakości
Kreatywność nie rodzi się z podobieństwa, tylko z przecięcia różnych perspektyw.
Przykład:
Psycholog i grafik tworzą wspólnie kampanię społeczną. Jedno z nich wnosi zrozumienie emocji, drugie estetykę i wizualną formę przekazu. Razem tworzą coś, czego żadne z nich nie wymyśliłoby samodzielnie.
Autentyczność i poczucie sensu
Akceptując różnorodność psychiczną (swoją i innych), przestajemy udawać.
Uczymy się żyć w zgodzie z własnym temperamentem, wartościami i potrzebami.
Znika przymus „bycia jak inni”, pojawia się poczucie wolności i sensu.
Przykład:
Osoba introwertyczna, która całe życie próbowała być „duszą towarzystwa”, zaczyna rozumieć, że jej siła leży w głębokich relacjach 1:1, a nie w głośnych imprezach. Zamiast czuć się „niewystarczająca”, zaczyna rozwijać swój naturalny styl kontaktu.
A co się dzieje, gdy różnorodność psychiczna jest tłumiona?
- Pojawia się konflikt wewnętrzny i człowiek próbuje być kimś, kim nie jest.
- W grupie lub relacji powstaje monokultura psychiczna czyli presja, by wszyscy myśleli, czuli i reagowali tak samo.
- Spada elastyczność poznawcza, rośnie nietolerancja, a komunikacja zamienia się w walkę o rację.
- Związek, rodzina czy zespół zaczyna przypominać ogród z jednym gatunkiem roślin jest ładny, ale bardzo kruchy.
Podsumowując
Różnorodność psychiczna to naturalne źródło siły, rozwoju i równowagi. Nie chodzi o to, by wszyscy byli tacy sami tylko by nauczyli się korzystać ze swojej odmienności jak z daru, a nie przeszkody.
Na koniec jeszcze taka mała inspirująca metafora, aby lepiej zrozumieć temat:
Różnorodność psychiczna jest jak orkiestra. Każdy instrument brzmi inaczej jeden mocno i donośnie, drugi cicho i subtelnie. Gdy próbujemy sprawić, by wszyscy grali ten sam dźwięk, powstaje hałas. Ale gdy każdy wnosi swój ton w odpowiednim momencie to rodzi się harmonia.
Powodzenia…
