Aldona Stelmach biblioteczka1

Powody dla których zaczęłam czytać książki?

Zakończył się rok 2022. Jaki to był rok?

W moim przypadku rok testowania siebie samej pod względem wyznawanych zasad oraz własnej determinacji. Czy wszystko co zaplanowałam i chciałam osiągnąć się udało? Nie, ale mamy nowy rok i kolejne szanse na zrealizowanie zamierzeń. Robiąc podsumowanie całego minionego roku wypisałam sobie między innymi wszystkie książki, które przeczytałam i było ich aż 22 i dodatkowo 5 zaczętych/przewertowanych. I tak sobie pomyślałam, że pierwszy wpis będzie dotyczył właśnie książek. Chcę nim zachęcić Was do ich czytania, ponieważ czytanie nie tylko poprawia pamięć, koncentracje ale także ćwiczy mózg. Naukowo jest też dowiedzione, że czytanie spowalnia bicie serca i redukuje stres, co przy obecnym tempie życia przydałoby się każdemu z nas.

Książki i ja

Dla niektórych książka to ucieczka od problemów dnia codziennego. Dla innych podstawa do kreowania własnych marzeń i planów na przyszłość a dla jeszcze innych źródło wiedzy.

W dzieciństwie czytałam tylko takie książki, które pozwalały nadać obraz moim marzeniom ukazując życie o jakim marzyłam. Gdy je czytałam skupiałam się na wielu szczegółach, przez co ćwiczyłam również swoją koncentracje. Gdy poszłam na studia coraz częściej sięgałam po poradniki dotyczące między innymi samorozwoju oraz mowy ciała. Jednakże były to zazwyczaj 2-4 pozycji na rok.

Choroba i długotrwały pobyt w szpitalu sprawiła, że znów powróciłam do czytania książek. Diagnoza postawiona przez lekarza, że już do końca życia będę miała problemy ze wzrokiem sprawiła, że stanęłam „okoniem” i powiedziałam sobie w duchu : „o nie, na pewno nie” i wewnętrznie się zagotowałam. Nie godziłam się na taki stan rzeczy. To nie wpisywało się w żaden mój scenariusz. Pamiętam po dziś dzień, gdy tylko lekarka opuściła moją sale zadzwoniłam do męża i poprosiłam go, aby przyniósł mi jakąś książkę do czytania, jakąkolwiek!

Na topie był akurat Harry Potter. Nigdy nie czytałam książek z tego rodzaju ale co tam. Zaczęłam czytać, stronę po stronie, rozdział po rozdziale aż przeczytałam wszystkie części jeszcze będąc w szpitalu. Czytałam całymi dniami. Skutek nie tylko poprawił mi się wzrok, gdyż nieustanie go ćwiczyłam ale też jeszcze poprawiła mi się pamięć. W końcu jak czytamy to zazwyczaj chcemy zapamiętać jak najwięcej szczegółów.

Coraz więcej książek…

Konsekwencją tamtych zdarzeń było między innymi to, że zaczęłam kupować coraz to więcej książek. Głównie poradników a z czasem zaczęłam nabywać podręcznik akademickie, aby się sama dokształcać. Czasami kupowałam po 2-3 książki z tej samej tematyki zdając sobie świetnie sprawę z tego, że większości zawiera podobną treść, ale kupowałam je właśnie dla tej różnicy, którą mogłam odkryć. Różnicy w spojrzeniu na dane zagadnienie, na znalezienie innego zastosowania danej techniki, ćwiczenia którego nigdzie nikt nie powielał.

Czytanie książek przerodziło się nie tylko w sposób spędzania wolnego czasu, ale przede wszystkim w pasję. Miałam już spore doświadczenie w kontaktach z ludźmi i ich problemami ale teraz zaczęłam szukać potwierdzenia i wytłumaczenia związku pomiędzy ludzkimi zachowaniami a sytuacjami w jakich się znaleźli. Weryfikowałam wiedzę z książek z tą zebraną w życiu.

Dzięki każdej kolejnej rozmowie z „przypadkowym” człowiekiem i każdej pochłoniętej kolejnej książce zrozumiałam, że to co ja stosowałam w rozmowie z ludźmi to są konkretne narzędzia, techniki dzięki, którym możemy właśnie dokonywać zmian w naszej rzeczywistości. Kreować ją według tego jak my chcemy. Kontakt z drugim człowiek stał się dla mnie nie tylko pracą, ale przede wszystkim pasją i sensem życia.

Podsumowując

Książki były, są i będą obecne, ale to od nas samych zależy czy po nie sięgniemy. Czytajmy książki, bo można w nich znaleźć wiele inspiracji, które mogą odmienić nasze życie, dodać do niego trochę smaczku. Mogą sprawić, że otworzymy się na nowe doświadczenia, do czego osobiście gorąco zachęcam.

Czytając książki może Was spotkać wiele dobrego. Obecnie nie koniecznie musi to być wydrukowana pozycja, co osobiście mi najbardziej odpowiada. Mogą to być e-booki a dla bardziej zabieganych audiobooki. Dzięki temu możecie wiele zyskać.

Podziel się w komentarzu jakie książki ostatnio przeczytałeś/łaś?

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *