Jedna decyzja…
Czy kiedykolwiek zaryzykowałeś i wykonałeś ten krok co odmienił Twoje życie?
Czy podjąłeś decyzję, dzięki której jesteś teraz tu gdzie jesteś?
Może tak na szybko odpowiesz mi, że NIE – twoje życie jest przeciętne a twoje decyzje zwyczajne. Takie jak na co dzień się podejmuje.
Powiesz: Ja żyję jak 80 % społeczeństwa, moje decyzje nie są aż tak istotne.
Muszę Cię zaskoczyć.
Nie ma zwyczajnych decyzji. Każda Twoja decyzja jest ważna i rzutuje na to gdzie będziesz za rok. Co będziesz robił i jak wyglądał.
To czy sięgniesz teraz po batona czy po jabłko ma wpływ na Twój wygląd i samo poczucie. Powiesz: jeden baton nie przesadzaj!
Tak jeden baton! Jak przeanalizujesz, to ile jest tych pojedynczych batonów w tygodniu, a ile w miesiącu? Warto by się zastanowić czy to już nawyk?
Zastanów się dobrze.
Może była taka sytuacja w której:
– podszedłeś do osoby, która została później Twoim najlepszym przyjacielem, partnerem życiowym lub biznesowym,
– może stwierdziłeś, że nie chce Ci się siedzieć w domu i wyszedłeś na spacer, na którym znalazłeś porzuconego psiaka, którego przygarnąłeś i obecnie jest Twoim najlepszym towarzyszem,
– albo stwierdziłeś, że dziś nie pojedziesz samochodem albo właśnie, że wyjątkowo pojedziesz i uległeś wypadkowi, a Twoje życie z dnia na dzień musiało zwolnić i zmusiło Cię do zmiany priorytetów w życiu.
– postanowiłeś, że w weekend wstaniesz o 6. Wstałeś włączyłeś TV siadłeś przy pysznej świeżo zaparzonej kawie i usłyszałeś coś co spowodowało, że Twój sposób myślenia zmienił się o 180 stopni.
Mogłabym mnożyć te przykłady bo ile ludzi tyle sytuacji. Nawet to, że zdecydowałeś się przeczytać ten artykuł będzie mieć wpływ na tym co pomyślisz i co zrobisz, gdy skończysz czytać.
Życie to ciągły proces…
…. podejmowania decyzji: co zjeść, w co się ubrać, czy iść do pracy, czy zostać w domu, czy zadzwonić, czy ściągać na egzaminie, czy do niego podchodzić, czy wyjechać, czy powiedzieć mu prawdę, czy wyznać mu miłość czy się odważyć czy nie.
Nasze życie to tylko i wyłącznie nasze życie i musimy wziąć je w swoje ręce z pełną odpowiedzialnością. Kierować nim i nie obarczać innych naszymi wyborami mówiąc „bo Ty…..” może i ktoś inny Ci doradzał ale ostateczną decyzję podjął nikt inny jak TY !!!
Jak mówi stare przysłowie:
„Jakbym wiedział, że upadnę to bym nie wstawał.”
Podejmując decyzję nigdy nie wiesz czy będzie ona prawidłowa, dobra, właściwa. Możliwe, że przewróci Twoje życie do góry nogami, ale pamiętaj wyciągnij z każdej sytuacji to co dobre i to czego możesz się nauczyć. Spójrz na nią całkowicie z innej perspektywy.
Czasami zmiana perspektywy to najlepsza rzecz jaką możesz dla siebie zrobić.
Dla kogoś kto rano się zastanawia czy wstać, czy warto ruszać się z łóżka odpowiadam WARTO. Nie zastanawiaj się skorzystaj z zasady 5 sekund Mel Robbins odlicz od pięciu w dół i wystrzel jak rakieta. Najgorszą rzecz jaką możesz zrobić to pozostać w łóżku. Nigdy nie wiesz co Cię czeka danego dnia.
Może wstaniesz wyjdziesz z domu i jak ja kiedyś nie wrócisz do niego przez najbliższe 2 miesiące, bo znajdziesz się w szpitalu. Ale może wyjdziesz po mleko do kawy i spotkasz miłość swojego życia. Wstań. Codziennie dzieją się „zwyczajne cuda”, które jesteśmy wstanie docenić tylko wtedy, gdy zostaną nam odebrane. Tak jak rozmowa z sąsiadem, jazda pociągiem, możliwość wejścia do pierwszego lepszego sklepu i kupienie chleba. A nawet tak prowizoryczna czynności jak możność oddychania pełną piersią.
Zapytaj kogoś kto jest po tracheotomii niech Ci powie, co by oddał, aby móc znowu oddychać jak kiedyś.
Zapytaj matkę po cesarce co czuje, gdy nie może wziąć na ręce swojego synka przez kilka miesięcy a Ty narzekasz, że Twój chce tylko na ręce.
Zapytaj człowieka, który ma chory pęcherz co by oddał za to aby w sposób normalny móc się załatwić.
Czekasz na znak…
Dlaczego my ciągle doszukujemy się znaków, aby coś zrobić. Dlaczego wciąż czekamy na nie wiadomo co, a tego co mamy nigdy nie doceniamy dopóki tego nie stracimy?
Dlaczego nie doceniasz rozmowy z matką, dziadkiem czy przyjacielem? Zawsze gdy się z kimś pokłócisz wyobraź sobie, że ta osoba po kłótni z Tobą wyszła na ulice i została potrącona śmiertelnie przez samochód. Następnie zapytaj siebie samego czy ta kłótnia miała sens i była komukolwiek potrzebna?
Nigdy nie żałuj podjętych decyzji to one ukształtowały Ciebie, tego kim jesteś. Twoje kolejne decyzje przeniosą Ciebie tam gdzie Ty zadecydujesz, nikt inny.
Nie poddawaj się, jak po raz kolejny nie wychodzi, nie udaje się.
Czasami pomoc całkowicie przypadkowej osobie może odmienić Twoje życie. Takie, rzeczy nie zdarzają się tylko w filmach, takie rzeczy dzieją się na co dzień. Rozejrzyj się. Zastanów się, co Cię spotyka, kogo spotykasz i jak te sytuacje, osoby wpłynęły na Twoje życie.
Dlatego już dziś podejmij kolejną decyzję i weź życie w swoje ręce i zrób to co oddawana odkładałeś !!!
Powodzenia…
